Irena Pacholewska-Urgacz

radca prawny

Jestem radcą prawnym od niemal 8 lat. Specjalizuję się w prawie pracy. Obecnie kancelarię prawną prowadzę w Katowicach...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

O mnie

Witaj na moim blogu!

Nazywam się Irena Pacholewska-Urgacz i jestem radcą prawnym od ponad 7 lat.

Skoro tu jesteś, prawdopodobnie interesują Cię prawa kobiet w pracy. Być może zarabiasz mniej niż Twoi koledzy, którzy pracują na takich samych stanowiskach, co Ty. Być może jesteś w ciąży, a Twoja umowa o pracę zaraz się kończy. Być może wróciłaś do pracy po urlopie macierzyńskim i szef właśnie Cię poinformował, że nie ma już dla Ciebie żadnego zajęcia. Być może straciłaś dziecko, czujesz się potwornie zagubiona, chciałabyś choć chwilę odpocząć od pracy, ale nie wiesz, czy formalnie masz taką możliwość. 

Jeśli tak, to dobrze trafiłaś. Jestem radcą prawnym z wieloletnim doświadczeniem, a moją specjalizacją jest prawo pracy. 

Skąd wziął się pomysł prowadzenia bloga o prawach kobiet na drodze kariery? 

Pozwól, że opowiem Ci moją historię.

Odkąd pamiętam, lubiłam pisać. Chyba od zawsze interesowała mnie tematyka praw kobiet, ich pozycja społeczna oraz sposób wychowywania dziewczynek w naszym społeczeństwie. Jako młoda dziewczyna czytałam książki typu „Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne, tam gdzie chcą”. Temat  interesował mnie o tyle, że sama byłam właśnie taką „grzeczną dziewczynką”. 

Jak to z takimi dziewczynkami, piątkowymi uczennicami bywa, nie bardzo wiedziałam, co w chcę w życiu robić. Interesowała mnie sztuka, projektowanie ubrań, literatura i malarstwo, ale … ostatecznie wybrałam prawo. 

Studiowałam na UJ w Krakowie oraz na Uniwersytecie w Avignon we Francji. To tam zaobserwowałam, że francuskie kobiety żyją trochę inaczej, niż Polki. Francuzki były pewne siebie, naturalne i niezależne, takie mają DNA. Urodzenie dziecka nie oznaczało dla nich automatycznie końca kariery zawodowej. Łączenie pracy zawodowej z wychowaniem dzieci było całkowicie naturalne i nie wiązało się z dręczącym poczuciem winy. Spodobało mi się takie podejście do życia. 

Po skończonych studiach pracowałam w największych, międzynarodowych i polskich, renomowanych kancelariach prawnych. W jednej z nich, dość przypadkowo trafiłam do działu prawa pracy. Jednak ta tematyka bardzo mnie zainteresowała i czułam, że to może być TO czym będę się zajmować w dłuższej perspektywie.  Zostałam radcą prawnym, bardzo dużo pracowałam i uważałam, że bardzo intensywna praca to właśnie sposób na sukces. 

A potem wyszłam za mąż, po pewnym czasie urodziłam pierwszą córkę, a potem kolejne dwie – bliźniaczki. Praca w takim wymiarze jak dotychczas nie była już możliwa. Odbiło się to na mojej pozycji zawodowej, co było powodem mojej ogromnej frustracji. Z jednej strony bardzo chciałam rozwijać się zawodowo, a drugiej strony chciałam spędzać czas z moimi córeczkami żyjąc zdrowo i aktywnie. 

Jednocześnie czułam, że chcę przekazać moim córkom nie wzór kobiety sfrustrowanej, przemęczonej i wciąż niezadowolonej, lecz kobiety niezależnej, spełnionej zawodowo i żyjącej w zgodzie ze swoimi wartościami. Było dla mnie jasne, że styl życia jaki wówczas prowadziłam skutecznie mi to uniemożliwiał, ale nie miałam pomysłu, jak go zmienić. Jako „grzeczna dziewczynka” nie brałam pod uwagę żadnych radykalnych kroków ☺ 

Podobno jednak, kiedy uczeń jest gotowy, pojawia się nauczyciel. I tak było w moim przypadku. W tamtym czasie miałam niezwykłe szczęście trafić na wspaniałe, inspirujące kobiety – kiedyś Ci o nich opowiem więcej. One i ich historie „dały mi kopa”, aby zacząć realizować swoje cele, żyć tak jak zawsze chciałam, czyli w zgodzie ze swoimi wartościami budować coś dobrego, pełniąc różne role – kobiety, żony, mamy, córki i prawniczki. 

Również wtedy pojechałam na międzynarodową konferencję dotyczącą dyskryminacji w prawie europejskim. Poznałam na niej ludzi z różnych krajów, którym los i prawa kobiet w zatrudnieniu autentycznie leżały na sercu. Poczułam, że właśnie tym chciałabym się zajmować. Stało się dla mnie jasne, że moją misją i pasją jest wspieranie kobiet w obronie ich praw związanych z pracą zawodową, podnoszenie świadomości na temat przysługujących im praw oraz walka ze stereotypami dotyczącymi roli i pozycji kobiet we współczesnym świecie. 

To wszystko doprowadziło do decyzji o założeniu własnej – butikowej kancelarii prawa pracy. Tak powstała moja kancelaria Law First. Pracując w niej oraz rozmawiając z wieloma kobietami – Klientkami, bliższymi i dalszymi znajomymi – zauważyłam, że wszystkie mamy podobne problemy. Chcemy rozwijać się zawodowo, realizować swoje pasje i cele łącząc równocześnie różne role społeczne – kobiety, żony, partnerki, matki, pracownika, szefowej, businesswoman itd.  Jednocześnie zaobserwowałam, że wiele kobiet nie wie, jakie w związku z tym prawa. Dodatkowo zauważyłam, że nawet jeśli kobiety czują, że coś jest nie tak, że ich prawa są naruszane, to często pozostają bierne. Co ciekawe, nie raz w ich sprawach kontaktują się ze mną mężowie lub partnerzy. 

Pomyślałam, że warto w przystępny sposób pokazać kobietom, jakie mają uprawnienia w związku z pracą zawodową. I to właśnie dlatego pojawił się pomysł na blog o prawach kobiet na drodze kariery. Po to abyś miała miejsce, gdzie znajdziesz ważne dla Ciebie informacje, wsparcie, inspirację, a być może impuls do działania, których ja sama tak bardzo kiedyś potrzebowałam. 

Zapraszam zatem, zaglądaj do mnie jak najczęściej. Mam nadzieję, że znajdziesz tu to, czego poszukujesz: wyjaśnienie obowiązujących przepisów, omówienie Twoich praw w kontekście budowania kariery i życia zawodowego, opisy przypadków naruszeń przysługujących Ci praw, inspirujące historie innych kobiet.  A jeśli potrzebujesz indywidualnego wsparcia zawsze możesz się ze mną skontaktować bezpośrednio za pomocą zakładki Kontakt >>

I na koniec jeszcze trochę o mnie prywatnie. Jak już wiesz, jestem żoną i mamą trzech córek. Mam też dwa bardzo energiczne psy (jeden to JRT – jeśli znasz tą rasę, wiesz, o czym mówię ;-). Staram się żyć zdrowo i aktywnie, uprawiam jogę, biegam, pływam i jeżdżę na nartach. Pozwala mi to zachować zdrowy balans i siłę do pracy, oraz zajmowania się domem i dziećmi. Nadal interesuję się modą, czasami rysuję, ostatnio głównie z moimi córkami. Uwielbiam podróżować, kocham Francję, Włochy i polskie morze. 

Zapraszam do lektury mojego bloga! 

Pozdrawiam Cię serdecznie, 

Irena Pacholewska-Urgacz