Irena Pacholewska-Urgacz

radca prawny ds. ZUS

Jestem radcą prawnym, specjalizuję się w sprawach ZUS i prawie pracy. Propaguje wiedzę na temat prawnych aspektów kobiecej kariery i przedsiębiorczości. Piszę o inspirujących kobietach.
[Więcej >>>]

Umów konsultację prawną

Praca na urlopie macierzyńskim 

Irena Pacholewska-Urgacz11 marca 201926 komentarzy

praca na urlopie mcierzynskimKilka dni temu, gdy już odwiozłam swoją starsza córeczkę do szkoły i dotarłam do biura, zobaczyłam na telefonie nowe powiadomienia z Facebooka. W większej ilości niż zwykle. 🤔

Sprawdziłam, i okazało  się, że na grupie Kobieta Niezależna by Kamila Rowińska zostałam wywołana do odpowiedzi pod pytaniem jednej z grupowiczek, o możliwość pracy podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego. Odpisałam tak szybko, jak tylko mogłam. 😀

Zauważyłam jednak, że temat praca na urlopie macierzyńskim rodzi sporo pytań i wątpliwości.

No i postanowiłam, że Ci o tym co nieco napiszę. 

Ponieważ to obszerny temat, podzieliłam go na trzy części. I będę trzymać się chronologii, czyli kolejności urlopów od urodzenia dziecka.  A zatem, pierwsza cześć będzie  dotyczyć urlopu macierzyńskiego, druga rodzicielskiego, a trzecia wychowawczego.

Praca na urlopie macierzyńskim

Na pierwszy ogień idzie dzisiaj praca urlopie macierzyńskim. Zanim jednak napiszę o tym bardziej szczegółowo, zauważ proszę, że piszę o urlopie macierzyńskim, a nie o okresie pobierana zasiłku macierzyńskiego.

To są różne pojęcia. Do urlopu macierzyńskiego ma prawo tylko kobieta będąca pracownicą. Jeśli zatem np. byłaś zatrudniona na umówię na czas określony i Twoja umowa przedłużyła się do dnia porodu, to po urodzeniu dziecka co prawda pobierasz zasiłek macierzyński, ale nie jesteś na urlopie macierzyńskim. C

zyli nie mają do Ciebie zastosowania ograniczenia, o których piszę Ci poniżej. 

Praca na urlopie macierzyńskim
u swojego pracodawcy

W jednym z moich wcześniejszych wpisów pisałam Ci, że urlop macierzyński ma dwa cele. Jeden to opieka nad dzieckiem, a drugi to dojście mamy do sił po porodzie.

Z tych względów ustawodawca uznał, że jego część, a konkretnie 14 tygodni, jest obowiązkowa. Czyli w ogóle nie możesz z niej zrezygnować. Kolejne 6 tygodni może wykorzystać pod pewnymi warunkami tata dziecka. 

Skoro możliwość wcześniejszego powrotu do pracy jest tak mocno ograniczona, to pewnie zapytasz czy możesz łączyć pracę u swojego pracodawcy na podstawie dotychczasowej umowy o pracę z urlopem macierzyńskim. Na ten temat pojawiają się różne głosy, bo kodeks pracy wprost takiego rozwiązania nie zakazuje. Ale ja uważam, że nie możesz.

Dlaczego tak myślę?

Ano dlatego, że taka możliwość wprost jest przewidziana zarówno w przypadku urlopu rodzicielskiego, jak i wychowawczego. Czyli w odniesieniu do urlopów przysługujących Ci w sytuacji, gdy dziecko jest już trochę większe. A przy macierzyńskim cisza.

Myślę, że gdyby praca miała być również w tym przypadku dopuszczalna, to takie postanowienia znalazłoby się w kodeksie pracy. Po prostu.

Skoro kodeks tego nie przewiduje w odniesieniu do najbliższego urodzeniu dziecka okresu opieki to oznacza, że takiej możliwości nie ma.

Naruszenie zakazu

Co więcej, uważam, że pracodawca, który pozwalałby swojej pracownicy na pracę podczas macierzyńskiego  „nieoficjalnie”, sporo ryzykuje.

A mianowicie naraża się na zarzut naruszenia przepisów o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem, co jest zgodniej kodeksem pracy wykroczeniem. 

Pisałam o tym kiedyś tutaj w Rzeczpospolitej i podtrzymuję swoje zdanie w tej kwestii. 😀

Tak jak wspomniałam – to ograniczenie dotyczy kobiety na urlopie macierzyńskim. Jeśli zatem twoja umowa się skończyła z dniem porodu i jedynie pobierasz zasiłek macierzyński, ale nie jesteś już zatrudniona, to w ogóle nie masz pracodawcy i powyższe uwagi Ciebie nie dotyczą. 

Inne formy współpracy
z własnym pracodawcą

Skoro praca na urlopie macierzyńskim u własnego pracodawcy na podstawie łączącej Was umowy o pracę nie jest możliwa, to pewnie zapytasz, czy możesz ze swoim pracodawcą współpracować na innej podstawie. Np. na podstawie umowy zlecenia, czy umowy o dzieło.

Kodeks pracy tego nie zakazuje, bo dotyczy on tylko stosunków pracy. A umowa zlecenia czy umowa o dzieło są tak zwanymi umowami cywilnoprawnymi i nie podlegają regulacji kodeksu pracy.

Ale uwaga!

To nie oznacza, że możesz w ten sposób współpracować ze swoim pracodawcą zupełnie dowolnie.

Pamiętaj, że kodeks pracy wyraźnie zakazuje zawierania umów cywilnoprawnych w sytuacji, gdy w rzeczywistości mamy do czynienia z cechami charakterystycznymi dla umowy o pracę.

Co to konkretnie oznacza?  

Jeżeli miałabyś robić na podstawie umówmy cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia, umowy o dzieło) to samo, co wcześniej na umówię o pracę i w takiej samej formie,  to po prostu nie jest umowa zlecenia czy o dzieło, tylko umowa o pracę.

No dobrze, a co np. z pracą na pół etatu
u innego pracodawcy? Albo na zlecenie?

Kodeks pracy tej kwestii w ogóle nie reguluje.

To znaczy, że jeżeli jesteś zatrudniona w jednej firmie i z tego tytułu jesteś na urlopie macierzyńskim, to zasadniczo (prawnicy uwielbiają to stwierdzenie i ja też czasami go używam 😉) nie ma przeciwwskazań, abyś w tym czasie wykonywała pracę w innym miejscu.

Ale uwaga!

Zanim zatrudnisz się na jakiejkolwiek podstawie u kogoś innego będąc na urlopie macierzyńskim u swojego pracodawcy to sprawdź, czy przypadkiem nie masz zakazu konkurencji. A  jeśli masz, to czy ta druga praca go nie narusza.

Czasami niuanse mogą uniemożliwić Ci wykonywanie pracy podczas przebywania na urlopie macierzyńskim. 

Urlop macierzyński, a działalność gospodarcza

Również w tym przypadku kodeks pracy nie nakłada na Ciebie ograniczeń.

A to oznacza, że w czasie urlopu macierzyńskiego, z którego korzystasz jako pracownica, możesz prowadzić działalność gospodarczą 😀.

Oczywiście, również w tym przypadku potrzebujesz sprawdzić, co z ewentualnym zakazem konkurencji. 

Tyle dziś o pracy na urlopie macierzyńskim. Niedługo napiszę Ci o zasadach łączenia urlopu rodzicielskiego z pracą. Stay tuned! 😀😀😀  

***

Photo by Humphrey Muleba on Unsplash

Urlop macierzyński przed porodem

Irena Pacholewska-Urgacz04 marca 20196 komentarzy

urlop macierzyński przed porodemJak być może wiecie, pod koniec zeszłego tygodnia szusowałam na Ogólnopolskich Mistrzostwach Narciarskich i Snowboardowych Radców Prawnych i Aplikantów w Krynicy Zdroju.

Wspaniałe warunki narciarskie i piękna Jaworzyna Krynicka skąpana w słońcu nie sprzyjały długim wpisom ;-).

Dlatego dzisiaj krócej, ale na bardzo interesujący temat, czyli urlop macierzyński przed porodem.

Urlop macierzyński przed porodem

Urlop macierzyński przed porodem? Ale jak to?

Przecież urlop macierzyński przysługuje PO urodzeniu dziecka a nie PRZED.

Być może Cię to zaskoczy, ale polskie prawo (zresztą nie tylko polskie, ale to o nim głównie tu piszę) przewiduje, że cześć urlopu macierzyńskiego przyszła mama może wykorzystać przed porodem.

Dotyczy to tylko kobiet, które pracują na umowie o pracę.

6 tygodni urlopu macierzyńskiego
przed porodem

Jeżeli pracujesz na etacie, to w zależności od tego, ile dzieci urodzisz przy jednym porodzie masz prawo do urlopu macierzyńskiego trwającego:

  • 20 tygodni – w przypadku urodzenia jednego dziecka;
  •  31 tygodni – w przypadku urodzenia dwojga dzieci;
  •  33 tygodni – w przypadku urodzenia trojga dzieci;
  •  35 tygodni – w przypadku urodzenia czworga;
  •  37 tygodni – w przypadku urodzenia pięciorga i więcej dzieci.

Z powyższej puli możesz wykorzystać przed przewidywaną datą porodu maksymalnie 6 tygodni.

Wniosek o urlop macierzyński
przed porodem

Jeżeli chcesz skorzystać z urlopu macierzyńskiego przed porodem to musisz złożyć pracodawcy odpowiedni wniosek.

Informacje na temat tego, co powinno znajdować się we wniosku i co należy do niego załączyć znajdziesz w rozporządzeniu w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków z 2015 r.

Minimalny wymiar urlopu

Wiadomo, że maksymalnie przed porodem możesz wykorzystać 6 tygodni. Ale przepisy nie mówią, ile najkrócej możesz być na urlopie macierzyńskim przed porodem.

A zatem, jeśli chcesz to możesz wykorzystać np. tylko jeden tydzień.

Czy macierzyński przed porodem
jest obowiązkowy?

NIE.

Nie masz obowiązku skorzystać z urlopu macierzyńskiego przed porodem.

Przepisy wskazują, że po porodzie musisz wykorzystać przynajmniej 14 tygodni. Pisałam Wam szerzej o tej kwestii już tutaj.

Urlop macierzyński przed porodem w przeciwieństwie do innych krajów europejskich nie jest w Polsce zbyt popularny.

W praktyce większość znanych mi mam wykorzystuje urlop macierzyński po porodzie. Jeśli nie wykorzystasz urlopu macierzyńskiego przed przewidywaną datą porodu, to pierwszy dzień urlopu przypada na dzień porodu.

***

Photo by Picsea on Unsplash

Dwie umowy o pracę

Irena Pacholewska-Urgacz18 lutego 201936 komentarzy

Ostatnio zwróciła się do mnie Klientka z prośbą o poradę. Ma dwie umowy o pracę u dwóch różnych pracodawców.

dwie umowy o pracęU jednego pracuje od wielu lat na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony i zarabia dobre pieniądze. W drugim miejscu rozpoczęła pracę kilka miesięcy temu, umowa jest na czas określony, a pieniądze są zdecydowanie mniejsze.

No, a niedawno okazało się, że jest w ciąży.

Zadzwoniła do mnie, ponieważ chciała się dowiedzieć, jak będzie wyglądać podstawa jej zasiłku macierzyńskiego. A konkretnie, czy ta druga umowa na czas określony jej tej podstawy nie obniży. Miała w związku z tym wątpliwości, czy kontynuować zatrudnienie w dwóch miejscach, czy może lepiej zrezygnować z umowy terminowej.

Dwie umowy o pracę

Mogłam rozwiać wątpliwości mojej Klientki. W przypadku kilku umów o pracę z różnymi pracodawcami, każda taka umowa stanowi odrębny tytuł ubezpieczenia.

A zatem, pełne składki do ZUS odprowadza się od każdej z nich.

Dwa zasiłki

Co za tym idzie, z każdego stosunku pracy masz prawo do odrębnego zasiłku macierzyńskiego (o ile oczywiście w dniu porodu będziesz objęta ubezpieczeniem chorobowym).

Nie ma zatem potrzeby rezygnowania z umowy, z której uzyskuje się niższe wynagrodzenie, ponieważ nie wpłynie ona na podstawę zasiłku z innej umowy.

 A co z umową na czas określony?

O tym, że umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu pisałam Ci już tutaj.

I w przypadku mojej Klientki, tak właśnie będzie 😀.  Jej umowa kończy się w połowie roku, a poród planowany jest na jesień 😀

A zatem jeśli chodzi o dwie umowy o pracę, wszystko się wyjaśniło. Ale wiadomo, w życiu wszystko bywa zazwyczaj bardziej skomplikowane 😉.

I żeby było ciekawiej, moja Klientka do tego wszystkiego prowadzi również działalność gospodarczą. Ale o prowadzeniu działalności w kontekście ciąży, napiszę już innym razem.

***

Photo by rawpixel on Unsplash

 

Zwolnienie z pracy w ciąży

Irena Pacholewska-Urgacz11 lutego 2019Komentarze (0)

zwolnienie kobiety w ciazyDziś kolejny artykuł z cotygodniowego cyklu praca w ciąży. Dzisiaj poruszam bardzo ważny temat, czyli zwolnienie z pracy w ciąży. Opiszę Ci jeden z najczystych przypadków, kiedy pomimo ciąży możesz stracić pracę.

O  kwestiach dotyczących utraty pracy w ciąży pisałam już wielokrotnie np. tutaj: umowa na czas określony a ciąża, tutaj: wypowiedzenie umowy a ciąża, tutaj: umowa na zastępstwo a ciąża oraz tutaj: umowa zlecenia a ciąża 🙂 Ale ponieważ dostają sporo pytań na temat zwolnienia z pracy w ciąży postanowiłam w jednym miejscu zebrać dla Ciebie wszystkie najważniejsze informacje na ten temat.

A żeby było Ci wygodnie – przygotowałam e-book, w którym kompleksowo opisałam kwestie dotyczące utraty pracy przez kobietę w ciąży. Możesz go pobrać TUTAJ   i mieć zawsze pod ręką 🙂 Zapraszam!

Tymczasem przeczytaj poniżej o zwolnieniu z pracy w ciąży, które jest możliwe z Twojej winy.

Zwolnienie dyscyplinarne

Pamiętaj, ciąża nie chroni Cię przed zwolnieniem dyscyplinarnym. Można je zastosować również wobec kobiety w ciąży, jeżeli:

  • ciężko naruszyła swoje podstawowe obowiązki pracownicze
  • popełniła w czasie trwania umowy o pracę przestępstwo, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie jej na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem
  • w sposób zawiniony utraciła uprawnienia konieczne do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

Zwolnienie z pracy w ciąży z Twojej winy 

W praktyce najczęściej do zwolnienia dyscyplinarnego dochodzi w razie rażącego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Na przykład kradzież czy „pożyczanie” sobie gotówki z firmowej kasy są uważane za przyczyny uzasadniające zwolnienie dyscyplinarne. Ale to nie jedyne przypadki. W pewnych sytuacjach, jeśli np. wykorzystujesz L4 niezgodnie z przeznaczeniem (np. zamiast leżeć w łóżku zgodnie z wskazaniem lekarza lecisz na wakacje, albo biegasz po sklepach) dyscyplinarka również może okazać się uzasadniona.

Pracodawca ma miesiąc …

 … od uzyskania wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy na zwolnienie Cię z pracy. Ważne jest to, że nie chodzi tu o miesiąc od momentu zdarzenia uzasadniającego zwolnienie, tylko od dowiedzenia się o tym przez pracodawcę. Czyli pracodawca ma prawo zwolnić Cię po upływie dłuższego okresu jeśli np. przeprowadzał wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.

Zgoda związków zawodowych

Jeśli w firmie, w której pracujesz są związki zawodowe i jesteś ich członkinią, to rozwiązanie umowy będzie możliwe, jeśli związki reprezentujące Cię wyrażą na to zgodę.

A co, jeśli tak jak w zdecydowanej większości przypadków, w Twojej firmie nie ma związku zawodowego?

Wówczas pracodawca może samodzielnie podjąć decyzję o zwolnieniu Cię z pracy.

 To tyle o zwolnieniu z pracy w ciąży z Twojej winy. Po więcej zapraszam do e-booka 🙂 

***

Photo by Brooke Cagle on Unsplash

Emerytura dla matek 4 dzieci 

Irena Pacholewska-Urgacz04 lutego 2019Komentarze (0)

emerytura dla matek 4 dzieciWiem, wiem, że dziś poniedziałek i powinien być wpis o ciąży w pracy. Ale, po pierwsze, w mediach wszędzie huczy na temat emerytury dla matek 4 dzieci (tzw. program Mama 4 Plus), dlatego pomyślałam, że i ja o tym napiszę, tym bardziej, że temat jest kontrowersyjny. Ustawa została już uchwalona przez sejm i czeka tylko na podpis prezydenta. 

A po drugie, za tydzień szykuję dla Ciebie prawdziwy HIT z „ciążowego cyklu”! Zebrane w jednym miejscu informacje na temat zwolnienia kobiety w ciąży i …. e-book, który będziesz mogła sobie pobrać i mieć potrzebne informacje już zawsze pod ręką:-) To będzie mój pierwszy e-book 🙂 

Więc mam nadzieję, że wybaczysz, że tym razem temat jest trochę inny. No, ale nie zupełnie 🙂 bo przecież też dotyczy sytuacji kobiet w związku z karierą 🙂 

Mama 4 Plus

Co to w ogóle jest ta emerytura dla matek 4 dzieci? Formalna nazwa to rodzicielskie świadczenie uzupełniające, które jest przeznaczone dla osób, które zrezygnowały z zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej albo ich nie podjęły ze względu na wychowywanie dzieci.

I tu zaczynają się kontrowersje bo…

… ustawa promuje osoby, które poświęciły się wyłącznie wychowaniu dzieci, natomiast pomija te osoby, które łączyły wychowanie dzieci z pracą zawodową.

Sama jestem mamą (co prawda tylko trójki ;-)) i nie wyobrażam sobie, aby nie pracować zawodowo, ale wiem też, jak bardzo trudne jest łączenie opieki nad małymi dziećmi z pracą zawodową. To naprawdę niezła ekwilibrystka i wyzwanie organizacyjne (zapytaj mnie, co mamy zaplanowane w rodzinie do końca roku, to Ci powiem ;-)). A w przypadku 4 dzieci to dopiero musi być wyczyn!  I nie do końca rozumiem, dlaczego ustawodawca uznał, że akurat taka postawa nie zasługuje na premię emerytalną…

W każdym razie matek 4 dzieci, które zrezygnowały z pracy jest podobno tylko 10 %, cała reszta (czyli 90 %) zajmuje się i pracą i wychowaniem dzieci. No więc ustawa dotyczy tylko tego małego procenta osób. 

Emerytura tylko dla mam? 

Zgodnie z treścią ustawy świadczenie ma przysługiwać matce, która urodziła i wychowała co najmniej czworo dzieci. Ojcowie otrzymają świadczenie tylko wyjątkowo. A konkretnie, w sytuacji gdy matka dzieci umrze, porzuci dzieci lub długotrwale zaprzestanie je wychowywać. To kolejna kontrowersja. Przeciwnicy ustawy zarzucają jej sprzeczność z Konstytucją i dyskryminowanie ojców w tym względzie. Oprócz tego wg. mnie to jeszcze jeden przykład na to, że w Polsce uważa się, że tylko kobiety powinny zajmować się dziećmi i siedzieć w domu, i nie zamierza się motywować ojców, do tego, aby bardziej partycypowali w opiece nad dziećmi…. 

Kto będzie miał prawo do emerytury? 

Świadczenie może być przyznane osobom zamieszkującym na terytorium Polski i posiadającym po ukończeniu 16. roku życia centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) na terytorium Polski przez okres co najmniej 10 lat.

Osoby te muszą być:

  • obywatelami Polski lub
  • posiadającymi prawo pobytu lub prawo stałego pobytu na terytorium Polski obywatelami państw członkowskich Unii Europejskiej, państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej, lub
  • cudzoziemcami legalnie przebywającymi na terytorium Polski

Emerytura ma przysługiwać jedynie tym osobom, które w trakcie jej pobierania będą mieszkać na terenie Polski. Ustawa jednocześnie zobowiązuje osoby, którym przyznano prawo do świadczenia do informowania ZUS o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczenia lub wysokość wypłacanego świadczenia, jak również przedkładania żądanych środków dowodowych.

Pozostałe warunki przyznania emerytury 

Kobiety będą miały prawo do świadczenia po osiągnięciu wieku 60 lat, zaś mężczyźni po osiągnięciu wieku 65 lat, o ile nie będą posiadać dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania.

Co to dokładnie znaczy – ustawa nie wyjaśnia. Czy będą brane pod uwagę np. dochody współmałżonka? Tego również nie wiadomo. 

A kiedy można odmówić prawa do emerytury? 

W przypadku pozbawienia lub ograniczenia władzy rodzicielskiej przez umieszczenie dziecka lub dzieci w pieczy zastępczej lub w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowywania dzieci. Emerytura nie przysługuje również osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności.

Wysokość emerytury 

Emerytura przysługuje w wysokości 1100 zł. Jeśli ktoś już otrzymuje niższą emeryturę, to dostanie dopłatę,  aby w sumie dostać właśnie 1100 zł.

A co Ty uważasz na temat emerytury dla matek 4 dzieci? Podziel się ze mną swoja opinią! I do zobaczenia już za tydzień.

 

Photo by Kamen Atanassov on Unsplash