Kilka dni temu, gdy już odwiozłam swoją starsza córeczkę do szkoły i dotarłam do biura, zobaczyłam na telefonie nowe powiadomienia z Facebooka. W większej ilości niż zwykle. 🤔
Sprawdziłam, i okazało się, że na grupie Kobieta Niezależna by Kamila Rowińska zostałam wywołana do odpowiedzi pod pytaniem jednej z grupowiczek, o możliwość pracy podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego. Odpisałam tak szybko, jak tylko mogłam. 😀
Zauważyłam jednak, że temat praca na urlopie macierzyńskim rodzi sporo pytań i wątpliwości.
No i postanowiłam, że Ci o tym co nieco napiszę.
Ponieważ to obszerny temat, podzieliłam go na trzy części. I będę trzymać się chronologii, czyli kolejności urlopów od urodzenia dziecka. A zatem, pierwsza cześć będzie dotyczyć urlopu macierzyńskiego, druga rodzicielskiego, a trzecia wychowawczego.
Praca na urlopie macierzyńskim
Na pierwszy ogień idzie dzisiaj praca urlopie macierzyńskim. Zanim jednak napiszę o tym bardziej szczegółowo, zauważ proszę, że piszę o urlopie macierzyńskim, a nie o okresie pobierana zasiłku macierzyńskiego.
To są różne pojęcia. Do urlopu macierzyńskiego ma prawo tylko kobieta będąca pracownicą. Jeśli zatem np. byłaś zatrudniona na umówię na czas określony i Twoja umowa przedłużyła się do dnia porodu, to po urodzeniu dziecka co prawda pobierasz zasiłek macierzyński, ale nie jesteś na urlopie macierzyńskim. C
zyli nie mają do Ciebie zastosowania ograniczenia, o których piszę Ci poniżej.
Praca na urlopie macierzyńskim
u swojego pracodawcy
W jednym z moich wcześniejszych wpisów pisałam Ci, że urlop macierzyński ma dwa cele. Jeden to opieka nad dzieckiem, a drugi to dojście mamy do sił po porodzie.
Z tych względów ustawodawca uznał, że jego część, a konkretnie 14 tygodni, jest obowiązkowa. Czyli w ogóle nie możesz z niej zrezygnować. Kolejne 6 tygodni może wykorzystać pod pewnymi warunkami tata dziecka.
Skoro możliwość wcześniejszego powrotu do pracy jest tak mocno ograniczona, to pewnie zapytasz czy możesz łączyć pracę u swojego pracodawcy na podstawie dotychczasowej umowy o pracę z urlopem macierzyńskim. Na ten temat pojawiają się różne głosy, bo kodeks pracy wprost takiego rozwiązania nie zakazuje. Ale ja uważam, że nie możesz.
Dlaczego tak myślę?
Ano dlatego, że taka możliwość wprost jest przewidziana zarówno w przypadku urlopu rodzicielskiego, jak i wychowawczego. Czyli w odniesieniu do urlopów przysługujących Ci w sytuacji, gdy dziecko jest już trochę większe. A przy macierzyńskim cisza.
Myślę, że gdyby praca miała być również w tym przypadku dopuszczalna, to takie postanowienia znalazłoby się w kodeksie pracy. Po prostu.
Skoro kodeks tego nie przewiduje w odniesieniu do najbliższego urodzeniu dziecka okresu opieki to oznacza, że takiej możliwości nie ma.
Naruszenie zakazu
Co więcej, uważam, że pracodawca, który pozwalałby swojej pracownicy na pracę podczas macierzyńskiego „nieoficjalnie”, sporo ryzykuje.
A mianowicie naraża się na zarzut naruszenia przepisów o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem, co jest zgodniej kodeksem pracy wykroczeniem.
Pisałam o tym kiedyś tutaj w Rzeczpospolitej i podtrzymuję swoje zdanie w tej kwestii. 😀
Tak jak wspomniałam – to ograniczenie dotyczy kobiety na urlopie macierzyńskim. Jeśli zatem twoja umowa się skończyła z dniem porodu i jedynie pobierasz zasiłek macierzyński, ale nie jesteś już zatrudniona, to w ogóle nie masz pracodawcy i powyższe uwagi Ciebie nie dotyczą.
Inne formy współpracy
z własnym pracodawcą
Skoro praca na urlopie macierzyńskim u własnego pracodawcy na podstawie łączącej Was umowy o pracę nie jest możliwa, to pewnie zapytasz, czy możesz ze swoim pracodawcą współpracować na innej podstawie. Np. na podstawie umowy zlecenia, czy umowy o dzieło.
Kodeks pracy tego nie zakazuje, bo dotyczy on tylko stosunków pracy. A umowa zlecenia czy umowa o dzieło są tak zwanymi umowami cywilnoprawnymi i nie podlegają regulacji kodeksu pracy.
Ale uwaga!
To nie oznacza, że możesz w ten sposób współpracować ze swoim pracodawcą zupełnie dowolnie.
Pamiętaj, że kodeks pracy wyraźnie zakazuje zawierania umów cywilnoprawnych w sytuacji, gdy w rzeczywistości mamy do czynienia z cechami charakterystycznymi dla umowy o pracę.
Co to konkretnie oznacza?
Jeżeli miałabyś robić na podstawie umówmy cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia, umowy o dzieło) to samo, co wcześniej na umówię o pracę i w takiej samej formie, to po prostu nie jest umowa zlecenia czy o dzieło, tylko umowa o pracę.
No dobrze, a co np. z pracą na pół etatu
u innego pracodawcy? Albo na zlecenie?
Kodeks pracy tej kwestii w ogóle nie reguluje.
To znaczy, że jeżeli jesteś zatrudniona w jednej firmie i z tego tytułu jesteś na urlopie macierzyńskim, to zasadniczo (prawnicy uwielbiają to stwierdzenie i ja też czasami go używam 😉) nie ma przeciwwskazań, abyś w tym czasie wykonywała pracę w innym miejscu.
Ale uwaga!
Zanim zatrudnisz się na jakiejkolwiek podstawie u kogoś innego będąc na urlopie macierzyńskim u swojego pracodawcy to sprawdź, czy przypadkiem nie masz zakazu konkurencji. A jeśli masz, to czy ta druga praca go nie narusza.
Czasami niuanse mogą uniemożliwić Ci wykonywanie pracy podczas przebywania na urlopie macierzyńskim.
Urlop macierzyński, a działalność gospodarcza
Również w tym przypadku kodeks pracy nie nakłada na Ciebie ograniczeń.
A to oznacza, że w czasie urlopu macierzyńskiego, z którego korzystasz jako pracownica, możesz prowadzić działalność gospodarczą 😀.
Oczywiście, również w tym przypadku potrzebujesz sprawdzić, co z ewentualnym zakazem konkurencji.
Tyle dziś o pracy na urlopie macierzyńskim. Niedługo napiszę Ci o zasadach łączenia urlopu rodzicielskiego z pracą. Stay tuned! 😀😀😀
***
Photo by Humphrey Muleba on Unsplash

Jak być może wiecie, pod koniec zeszłego tygodnia szusowałam na Ogólnopolskich Mistrzostwach Narciarskich i Snowboardowych Radców Prawnych i Aplikantów w Krynicy Zdroju.
U jednego pracuje od wielu lat na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony i zarabia dobre pieniądze. W drugim miejscu rozpoczęła pracę kilka miesięcy temu, umowa jest na czas określony, a pieniądze są zdecydowanie mniejsze.
Dziś kolejny artykuł z cotygodniowego cyklu praca w ciąży. Dzisiaj poruszam bardzo ważny temat, czyli zwolnienie z pracy w ciąży. Opiszę Ci jeden z najczystych przypadków, kiedy pomimo ciąży możesz stracić pracę.
Wiem, wiem, że dziś poniedziałek i powinien być wpis o ciąży w pracy. Ale, po pierwsze, w mediach wszędzie huczy na temat emerytury dla matek 4 dzieci (tzw. program Mama 4 Plus), dlatego pomyślałam, że i ja o tym napiszę, tym bardziej, że temat jest kontrowersyjny. Ustawa została już uchwalona przez sejm i czeka tylko na podpis prezydenta.



